Darmowe, nie znaczy gorsze

Czy warto kupować drogie licencje programów, z których na co dzień korzystamy? W internecie możemy odnaleźć mnóstwo tak samo funkcjonalnych programów, za które nie zapłacimy nic.

to teraz prawdziwa zmora producentów płatnego oprogramowania. Zwłaszcza kiedy stał się tak powszechny. Coraz więcej osób przekonuje się do darmowych systemów operacyjnych typu , które z powodzeniem zastępują , właśnie dzięki darmowym zamiennikom aplikacji Windowsowych, które działają na systemach Unixowych.

Dlaczego ma coraz więcej zwolenników?

Jak już zostało wspomniane jest w zupełności za darmo, poza tym nie odbiega funkcjonalnością od Windowsa, a posiada nawet więcej zalet. Na pewno programiści docenią możliwość ingerowania w jądro systemu przy pomocy terminala. Cztery pulpity powodują, że już nigdy nie zdenerwujemy się, że musimy przewalać tonę okienek by dokopać się do tego, które aktualnie jest nam potrzebne. to też żaden problem dzięki aplikacji . Każdy kto chociaż raz korzystał z Linuxa zawsze doceniał jego funkcjonalność i wygodę z użytkowania.

Darmowe

Zarówno specjalne za darmo odnajdziemy na system jak i dla . Pakiety, które mają taka samą funkcjonalność jak ten najpopularniejszy – Microsoft Office, za który trzeba słono zapłacić. Dla osób, które nie mają specjalnych wymagań, a nie chcą płacić za tego typu oprogramowanie poleca się chociaż wypróbowanie darmowych zamienników tego pakietu.

Funkcjonalność jaką oferują darmowe programy może być nawet większa niż tych komercyjnych. Często są one tworzone przez samych użytkowników, a przecież to oni najlepiej wiedzą czego sami potrzebują.